Archiwum listopad, 2008
Sok noni
Posted in zdrowie on listopad 17th, 2008Ksero w Poznaniu
Posted in druk on listopad 5th, 2008Do obrony pozostał miesiąc, miałem zagwarantowaną pracę w zawodzie, pozostawało zlikwidować mój studencki interes – uczelniany punkt ksero. Nie powiem – darzyłem to miejsce sentymentem. Dzięki niemu zarobiłem pierwsze pieniądze i poznałem mnóstwo ludzi, zarówno studentów, jak i wykładowców. Wiem, że uczelnia znalazła już firmę, która wstawi do szkoły nowoczesne kopiarki. Poznań tylko czekał, aż ja się wyniosę z tego dochodowego miejsca. Najbliższe ksero było kilka ulic od uczelni, więc wiadomo, że nawet, jeśli cena będzie nieco wyższa, to większość studentów i tak zleci ksero w szkole. Ja nigdy nie windowałem ceny i chciałbym wierzyć, że moi następcy też tego nie zrobią, ale pewności nie mam. Tymczasem mam trzy kopiarki używane, które musze sprzedać. Rozwieszenie ogłoszeń – kopiarki używane tanio sprzedam – nie dało żadnego odzewu, więc postanowiłem zainwestować w ogłoszenie zamieszczone w gazecie. To była dobra inwestycja, odzew był niemal natychmiastowy – tego samego dnia z pytaniami o moje kopiarki używane zadzwoniło kilka osób. Myślałem, że na tej sprzedaży zarobię grosze, ale dzięki dużemu zainteresowaniu udało mi się trochę potargować i w rezultacie uzyskałem dobrą cenę. Zresztą mój sprzęt miał około trzech lat, to wcale nie tak dużo, jak na dobrej jakości kopiarki. Poznań ma dużo punktów ksero, w których mogą jeszcze posłużyć. Umówiłem się na jutro z kilkoma osobami, żeby mogły same zobaczyć, w jakim stanie są kopiarki. Poznań postanowił sprawdzić na własne oczy, czy moje maszyny są takie dobre, jak zapewniam potencjalnych klientów. A niech kupcy sprawdzają, nie ukrywam żadnych usterek, mam czyste sumienie. Muszę jeszcze pozabierać wszystkie moje gadżety i dokumenty i chyba trochę przetrzeć ksero, błyszczące będzie się lepiej prezentować. Przede mną ostatni wieczór w tym miejscu, chyba zrobię sobie serię pożegnalnych zdjęć. Później będę milionerem i powieszę w moim biurze elegancko oprawione zdjęcie z kserokopiarką – będę wszystkim opowiadać, że zaczynałem od punktu ksero, a teraz jestem najważniejszym biznesmenem w mieście.